„Gazeta” napisała artykuł, w którym zawarła nieprawdziwe lub mylące informacje na temat portalu ostrowiecnr1.pl

Piszę ten wpis, ponieważ 23 stycznia 2012 „Gazeta” napisała artykuł, w którym znajdują się nieprawdziwe lub mylące informacje na temat portalu ostrowiecnr1.pl, którego jestem właścicielem, a więc i na mój temat. Chodzi o artykuł znajdujący się pod adresem http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,11013410.html.

Odniosę się do wszystkich słów/fragmentów, które uważam za nieprawdziwe lub mylące:

„Początkowo bagatelizowałem te komentarze. Mówiłem sobie: to jakieś szczeniackie wybryki, zresztą kto to czyta.” – mimo to asekuracyjnie przedstawiciel restauracji próbował umieszczać kilkakrotnie reklamę lokalu na forum, co jest zabronione zasadami forum. Może jednak jakichś szczeniaków lub „kto to czyta” (hołotę?) by się do restauracji przyciągnęło? Jeśli już Pan Ciecieląg sugeruje, że tylko czytał i bagatelizował, to napiszę też jasno: również przedstawiciel restauracji pisał na forum posty na temat restauracji.

„Ale z czasem zaczęło się to coraz bardziej odbijać na mojej restauracji, traciłem klientów” – przeznaczę miesięczny zysk z ostrowiecnr1.pl na cel charytatywny, jeśli właściciel przedstawi dowód na to, że restauracja traciła klientów z powodu komentarzy na ostrowiecnr1.pl.

„Po takich oskarżeniach na nasz lokal spadły kontrole różnych instytucji.” – czy właściciel naprawdę uważa, że PSSE, PIP czy inne instytucje sprawdzają na ostrowiecnr1.pl, gdzie by tu zrobić kontrolę? Czy bez portalu ostrowiecnr1.pl właściciele nigdy nie mieliby takiej kontroli? Takie kontrole wynikają z przepisów prawa, a nie z faktu znalezienia takiej czy innej opinii wyrażonej poprzez ostrowiecnr1.pl.

„prosiłem o ich usunięcie” – ani raz na skrzynkę e-mail portalu nie doszła żadna wiadomość od właściciela w tej sprawie. Również pocztą tradycyjną. Natomiast były rzeczywiście zgłoszenia poprzez system zgłoszeń i wszystkie posty sprzeczne z zasadami forum zostały wyłączone z wyświetlania, niektóre w taki sposób, że nie da się ich podejrzeć (np. sugerujące kradzieże, oszustwa właściciela czy wyjawiające fakty z prywatnego życia). Co do innych tekstów, które mają negatywny wydźwięk – nikt ze strony portalu nie jest w stanie stwierdzić, czy np. kelnerka miała brudne paznokcie lub czy ktoś został okradziony w restauracji przez innego klienta-złodzieja. Od tego jest sąd i jak wnioskuję z artykułu „Gazety” – sąd prawdopodobnie zajmie się ustaleniem, czy były opisywane fakty czy historie zmyślone w celu pogrążenia restauracji.

„Jest przekonany, że to właśnie nagonka w internecie odstraszyła od jego lokalu potencjalnych klientów.” – przekonanie to za mało. Jakieś dowody? Bo ja jestem przekonany, że mnóstwo firm ostrowieckich zdobywa nowych klientów dzięki ostrowiecnr1.pl i zapewne restauracja Pana Ciecieląga też niejednego klienta dzięki ostrowiecnr1.pl zdobyła. Ale to tylko przekonanie.

„Okazało się, że ta strona ma 40 tysięcy wejść dziennie” – mocno nieścisła informacja. Zastanawiam się skąd zaczerpnięta. Dziennie jest około 7-8 tysięcy, ale to na marginesie.

Wracając do sprawy – przejrzałem wszystkie posty w wątkach dotyczących restauracji Pana Ciecieląga. Postów jest blisko 500, z czego sporo pozytywnych. Większość negatywnych jest niewyświetlana, ponieważ nieakceptowana na ostrowiecnr1.pl. Jest sporo neutralnych i odbiegających od tematu restauracji. Większość neutralnych dotyczy za małych porcji lub za dużych cen (np. „Mają tam bardzo drogo. Nie zdziwiłbym się, jakby zamknęli tą knajpę.”). Nikt nie może uznać, że porcje są za małe, a cena za duża? Przecież cena to podstawowa rzecz, na którą zwracają uwagę klienci.

Na koniec przytoczę kilka postów z forum na http://www.ostrowiecnr1.pl dotyczących restauracji Pana Ciecieląga, które mają pozytywny wydźwięk. Mimo że tego rodzaju posty na forum są reklamą, to są one wyświetlane za darmo.

dziś jadłam coś naprawdę dobrego; grilowanego łososia z grilowanymi warzywami i awokado. Naprawdę pyszne – polecam.

polecam, owoce morza przepyszne, klimat w ogródku I klasa. Jak dla mnie ceny przystępne.

super jedzonko, konkurencja dla (…)

Jak dla mnie jedzenie mają bardzo smaczne i świeże. Ale najlepiej sprawdzić samemu. Polecam

Dla mnie miejsce ok. Byłam tam 3razy, pizza nie w moim guście, ja osobiście lubię na grubym cieście, ale znajomym odpowiadała:) dobra kawka,lasagne też ok, fajna atmosferka, podoba mi się wystrój. Mi akurat obsługa nie rzuciła się w oczy, czyli było jak należy, bo obsłużeni zostaliśmy prawidłowo i nikt nam się nie narzucał. Kiedy byliśmy mega tłumów nie było, więc nie wydaje mi się, żeby jakieś dziwne towarzystwo się tam gościło, ja na pewno za takie się nie uważam. Ogólnie dla mnie na plus, ale to rzecz gustu. Ja polecam i na pewno jeszcze wiele razy tam skoczę na kawkę i małe co nieco. A i nie jestem pracownicą, właścicielką lub cokolwiek innego można wymyślać na osobę piszącą pozytywy, to moje zdanie ot co:) pozdrawiam

restauracja jest bardzo czysta,wszystko lśni praktycznie nowością. Lokal jest dla niepalących, więc to dobre miejsce, aby przyjść z dziećmi. z dań polecam spaghetti aglio e olio – smakuje jak we Włoszech. doskonała restauracja na małe randeuz-vous ;) miejsce dobre dla ludzi, którzy próbowali w życiu czegoś więcej schabowy z zmiemniakami ;)

lody pycha:)czysto, miło, polecam

Byłam wczoraj na pizzy po raz kolejny i uważam że miejsce naprawde przyjemne, miła obsługa i pyszna pizza:) Polecam:)

Poledwiczki cielece w smietanie z rydzami tez mi smakowaly. Herbaty owocowe fajnie smakuja i pachna. Kawa bursztynowa – dla mnie przyjemny wynalazek.

Tagi:

Odpowiedzi: 12 to “„Gazeta” napisała artykuł, w którym zawarła nieprawdziwe lub mylące informacje na temat portalu ostrowiecnr1.pl”

  1. Jerzy Ciecieląg Says:

    Poniżej zamieszczam odpowiedź na Pana wpis. Pozwoliłem sobie ponumerować treść przez Pana napisaną, aby móc jasno odpowiedzieć na każdy komentarz przez Pana zamieszczony.
    1. Podtrzymuję swoją wypowiedź. Mówiąc: „bagatelizowałem komentarze”, chciałem przekazać, że nie miałem ochoty wkraczania na drogę sądową ani zawiadamiania prokuratury. Oczywiście, że zamieszczałem swoje posty, ale czy w formie reklamy? Chciałem się w jakiś sposób bronić, ale doszedłem do wniosku, że to nie ma zbytniego sensu.
    2. Jeżeli chodzi o przedstawienie dowodów to każdy zdaje sobie sprawę, że rzecz jest bardzo trudna, chociaż chętnie bym to zrobił, aby mógł Pan zysk z portalu przeznaczyć na cel charytatywny.
    W tym celu musiałbym powoływać świadków (moich klientów), którzy są mi znani jedynie z widzenia, a którzy o niniejszym fakcie mnie informowali, przekazując informacje od swoich znajomych i kolegów.
    3. Oczywiście, że nie uważam, że instytucje kontroli publicznej przeszukują tego rodzaju fora, aby znaleźć sobie cel kontroli, ale mogę przypuszczać, że osoby zawiadamiające instytucje, aby dokonały kontroli, to te same, które wypisują anonimowo oszczerstwa na forum na mój temat. Chciałem, aby to zostało w ten sposób odebrane. Jeżeli, ktoś zrozumiał to inaczej to przepraszam.
    4. Skoro na forum istnieje możliwość zgłoszenia postu w celu usunięcia, po co miałem robić co innego. Chyba, że to fikcja. Tak samo jak fikcją jest mówienie, że posty sprzeczne z zasadami forum zostały usunięte, a co do ukrywania ich treści to zupełny absurd, ponieważ po kliknięciu „Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami” do woli możemy czytać wszystko to co jest nie zgodne. A sama możliwość otworzenia niniejszego i przeczytania, działa jak „owoc zakazany”. Rozumiem, że ta wypowiedź jest jak najbardziej z regulaminem Pańskiego forum zgodna:
    „Co warto zjeść w restauracji śródziemnomorskiej „Nic Nowego”?
    tamk nigdy nie bedzie dobrze, wlasciciel zyd i cham !!!!
    co jakis czas szukaja kelnerow, pizzermana…
    drogo i male porcje !!!!!!!!! nie polecam wrecz odradzam!!!!!!!
    wole isc na rynek do wietnama!
    Gość
    2011-05-29, 19:53”
    Dodam, że takich postów jest kilka i nie godzi to tylko we mnie, ale również w naród żydowski.
    Kolejny przykład:
    „Co warto zjeść w restauracji śródziemnomorskiej „Nic Nowego”?
    równie dobrze mogło by to sie nazywać NIC ŚWIEŻEGO NIC TANIEGO NIC DOBREGO NIC NIE MROŻONEGO ;) NIC NIE DOSTANIA NA WYPŁATE NIC KULTURY
    Gość_SYNDROM
    2011-07-01, 17:17”
    Czy ww. poście nie oskarża się mnie, że nie płacę pracownikom? I zarzut braku kultury u mnie lub u moich pracowników?
    Właśnie to do tych postów między innymi stosowałem przycisk „zgłoś” niestety najwyraźniej Pan uznał to za zgodne.
    Na wielu innych forach jest możliwość kontaktu z osobą, która kryje się za postem, może nie w sposób bezpośredni, ale poprzez moderatora, (znam taki przypadek) w celu konfrontacji i udowodnienia zarzutów, niestety nie na tym forum, gdzie wszyscy o wszystkich piszą często straszne rzeczy, bo sądzę, że jest wiele osób poszkodowanych znacznie bardziej przez formę prowadzenia tego portalu niż ja. I mam szczerą nadzieją, że ktoś w końcu Pana zmusi do zamknięcia niniejszego forum lub przynajmniej do zmiany zasad prowadzenia go.
    5. Odsyłam do punktu nr 2. Proszę zwrócić uwagę, że nie każdy chce odwiedzać lokal, w którym właściciel jest „żydem i chamem; oszustem; cwaniakiem; nie płacącym wypłat; oszukującym pracowników” Oczywiście nie prowadzę badań w tej dziedzinie, a i ludzie nie zawsze publicznie chętnie się przyznają, że np. z ww. powodów nie chcą jakiegoś miejsca odwiedzać. Zastanówmy się sami, jak często pod wpływem wypowiedzi innych zmieniliśmy zdanie na jakiś temat.
    6. Co do ilości wejść to był moment, kiedy zakupiłem reklamę na stronie ostrowiecnr1.pl, w miejscu „sponsorzy” i przy okazji poinformowano mnie, że strona ma 37-38 tysięcy odsłon dziennie, najwyraźniej to mnie ktoś udzielił nie prawdziwych informacji.
    7. Nie mam nic przeciwko opiniom zamieszczanym przez ludzi na forum dotyczących restauracji, jej wystroju, wielkości porcji, ceny itp. Oczywiście w tym miejscu pragnę podkreślić, że nie wiem jak dla Pana, ale dla mnie cena dania jakie konsumuję nie jest podstawową rzeczą, ale to tylko tak dla wtrącenia.
    Ale i tak uważam, że gdyby każdy był zalogowany i za każdym wpisem stałaby osoba XY, wypowiedzi byłyby bardziej przemyślane, albo żadne. A już na pewno nie tyczące się osób i ich życia prywatnego.
    8. Dziękuję za przytoczenie pozytywnych postów. Dziękuję zwłaszcza tym, którzy to napisali i oczywiście jest to miód na moje serce, ale nie mogę bagatelizować i pozwalać na publiczne obrażanie mnie, mojej żony i pracowników.

    Pozdrawiam,

    Jerzy Ciecieląg

  2. Wojciech Krajewski Says:

    „Oczywiście, że zamieszczałem swoje posty, ale czy w formie reklamy?”
    Tak, w formie reklamy, oto przykład:

    Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.
    Tak jak kilka miesięcy temu informowałem na łamach tego forum o otwarciu naszej restauracji tak i teraz mam przyjemność poinformować o otwarciu naszej strony internetowej: „restauracjanicnowego”
    W związku z tym chciałem Państwa zaprosić do skorzystania z promocji jakie przygotowaliśmy:
    -w każdy poniedziałek do 30.04.2011 oferujemy pizzę 20% taniej również na dowóz,
    -w każdy wtorek, środę i czwartek do 30.04.2011 dowóz gratis.
    Od tej pory wszystkie informacje o nas, o naszym menu, o sprawach organizacyjnych i o naszej rozbudowie będziemy aktualizować na naszej stronie internetowej jak i na tym forum.
    Wszystkim naszym stałym klientom dziękujemy za odwiedzanie nas a nowych serdecznie zapraszamy.
    Pozdrawiam.
    Jerzy Ciecieląg
    NIC NOWEGO

    Można by przytoczyć jeszcze kilka, ale po co?

    „Jeżeli chodzi o przedstawienie dowodów to każdy zdaje sobie sprawę, że rzecz jest bardzo trudna”. A więc dowodów, że komentarze na ostrowiecnr1.pl odciągnęły klientów wciąż brak.

    „mogę przypuszczać, że osoby zawiadamiające instytucje, aby dokonały kontroli, to te same, które wypisują anonimowo oszczerstwa” – jakiś dowód? Z resztą co to ma wspólnego z ostrowiecnr1.pl? I bez ostrowiecnr1.pl osoby te mogłyby zawiadomić.

    „mam szczerą nadzieją, że ktoś w końcu Pana zmusi do zamknięcia niniejszego forum lub przynajmniej do zmiany zasad prowadzenia go” – i co? Wtedy Pana restauracja zacznie mieć więcej klientów?

    „Zastanówmy się sami, jak często pod wpływem wypowiedzi innych zmieniliśmy zdanie na jakiś temat”. A czy zastanowił się Pan, ile osób dowiedziało się o istnieniu Pana restauracji dzięki ostrowiecnr1.pl? Poruszamy się w sferze przypuszczeń (nie dowodów), więc ja bezpiecznie przypuszczam, że jakieś 5000 osób usłyszało o Pana restauracji poprzez ostrowiecnr1.pl i jakieś 50 nie przyszło, bo byli tak naiwnymi, że uwierzyli w „NIC ŚWIEŻEGO NIC TANIEGO NIC DOBREGO NIC NIE MROŻONEGO” (chociaż bardziej byłbym skłonny uwierzyć, że nie przyszli z braku pieniędzy), a 500 przyszło z ciekawości i jak przypuszczam dobre jedzenie i dobra obsługa zaprzeczyły negatywnym komentarzom.

    „37-38 tysięcy odsłon dziennie”. Odsłony to coś innego niż odwiedziny. Mniejsza z tym.

    „Ale i tak uważam, że gdyby każdy był zalogowany i za każdym wpisem stałaby osoba XY, wypowiedzi byłyby bardziej przemyślane, albo żadne. A już na pewno nie tyczące się osób i ich życia prywatnego.” – zachęcam do założenia wątku na temat Pana restauracji i ograniczenie dostępu do wątku tylko dla zalogowanych użytkowników. Jest taka możliwość.

    Co do wyłączania postów z możliwością podglądu niektórych. Takie rozwiązanie zostało przyjęte po wielu analizach i uzyskanym doświadczeniu w prowadzeniu forum. Jest to znacznie lepsza metoda niż bezpowrotne usuwanie. Ale to temat znacznie szerszy, nie na ten komentarz.

    „żyd i cham”. „Cham” to podobno nieobraźliwe słowo, a słowem „żyd” potocznie określa się niestety w Polsce osobę skąpą, co jak przypuszczam dotyczy niewielkich porcji i wysokich cen (oczywiście w odczuciu autora). Jeśli czuje Pan, że jest to wypowiedź agresywna, to za chwilę będzie wyłączona.

    Co do „NIC NIE DOSTANIA NA WYPŁATE”, to trudno zrozumieć o co tu chodzi. Jeśli interpretuje Pan to jako „pracownicy nie dostaną wypłat”, to ten post za chwilę zostanie wyłączony bez możliwości podglądu.

  3. MAC Says:

    Widzę Pani Wojciechu że jest Pan bardzo pewny siebie i tego że portal funkcjonuje prawidłowo. Natomiast w rzeczywistości stał się miejscem gdzie każdy frustrat czy zazdrosna konkurencja może słownie zmieszać z błotem dosłownie każdego narażając go na utratę opinii publicznej, a jego interes na straty. Takich spraw i zgłoszeń do prokuratury będzie więcej. Nikt nie sprawuje władzy nad tym co się tam dzieje, każdy może anonimowo napisać co mu tylko palce na klawiaturze wystukają, bo nie ma obowiązku logowanie by wpisać jakikolwiek komentarz. Poziom moderacji jest poniżej krytyki.

  4. Wojciech Krajewski Says:

    Nie sądzi Pan, że nikt nie bierze na poważnie zdania frustratów i zazdrosnej konkurencji? Właściciele firm boją się, że ktoś wyjawi fakty, które właściciele firm chcieliby ukryć przed opinią publiczną, przed potencjalnymi klientami. Ale dziś się tego zrobić nie da. Właściciele firm popełniają podstawowy błąd w marketingu w mediach społecznościowych – próbują zatkać usta internautom i usuwać wszystkie niewygodne dla nich komentarze albo udają, że ich nie widzą. Ta droga daje skutek odwrotny od zamierzonego. Tymczasem media społecznościowe, w tym ostrowiecnr1.pl, dają ogromne możliwości nawiązania kontaktu z potencjalnymi klientami i zwiększenie sprzedaży.

    W ostatnich dniach powtarza się na forum ostrowiecnr1.pl znany scenariusz – ktoś zamieszcza masę pozytywnych komentarzy na temat restauracji nazwijmy ją „Macedonia”. OK, w porządku – 5, 10, 15, 20 komentarzy. Forumowicze zaczynają powoli zauważać (pewnie słusznie), że ktoś próbuje nachalnie przekonać ich do odwiedzenia „Macedonii”. Restauracja pewnie zaczyna zdobywać część klientów dzięki ostrowiecnr1.pl (w końcu chyba po to są te komentarze). Za chwilę pojawią się opinie negatywne (np. że za drogo albo brzydki wystrój). I wtedy pojawi się oficjalny sprzeciw właścicieli „Macedonii”, w którym zawrą znaną formułkę – „ostrowiecnr1.pl to miejsce, gdzie można zmieszać ludzi z błotem”. I nikt już nie będzie pamiętał, że ostrowiecnr1.pl napędził „Macedonii” klientów za darmo.

    Mógłbym i dziś zamknąć ostrowiecnr1.pl. I co by to dało? Natura nie znosi próżni. Za chwilę powstałby nowy portal w miejsce ostrowiecnr1.pl. Może lepszy, ale może gorszy. Może założyłbym go ja, a może ktoś inny.

    „Poziom moderacji jest poniżej krytyki.” – jaki sposób moderacji by Pan zaproponował? Pytam poważnie, bo ten blog powstał właśnie po to, aby poprawiać funkcjonowanie m.in. ostrowiecnr1.pl.

  5. MAC Says:

    „Poziom moderacji jest poniżej krytyki.” – jaki sposób moderacji by Pan zaproponował? Pytam poważnie, bo ten blog powstał właśnie po to, aby poprawiać funkcjonowanie m.in. ostrowiecnr1.pl.

    A może taki że komentarze powinny mieć możliwość umieszczać tylko osoby zarejestrowane z pełną aktywacją konta. Bo w tej chwili byle gówniarz czy cham może wejść i napisać cokolwiek na czyjkolwiek temat i może to zrobić po 10 czy 15 razy zmieniając tylko podpis. Moja działalność przez bałagan jaki panuje nad moderacją na forum też bardzo ucierpiała, już słyszałem głosy od potencjalnych klientów że nie skorzystają z moich usług bo „mam złą opinię”. A opinie wystawiła mi na forum prawdopodobnie zazdrosna konkurencja czy ludzie zawistni, którzy chcieli mi dogryźć. Również zostałem zmieszany z błotem, posądzony o chamstwo, o nieuczciwe praktyki w swoim zawodzie i złe traktowanie klienta, a nigdy takie sytuacje miejsca nie miały. Swoją sprawę też zamierzam skierować do prokuratury celem ustalenia sprawców. Zresztą otrzymał już Pan ode mnie pismo i wie o co chodzi. Ostatnimi czasy w Gazecie Ostrowieckiej pojawiają się przeprosiny osób które oczerniały firmy na forum – czy to rzeczywiście działa na korzyść i reklamę portalu czy wręcz przeciwnie?

  6. MAC Says:

    I jeszcze jedno, bo takie sprawy już miały miejsce. Moderator/właściciel forum czy serwisu również odpowiada za treści umieszczane na swoich stronach i jeśli robi to nieumiejętnie może zostać pociągnięty do odpowiedzialności http://www.nowemedia.org.pl/joomla/index.php?option=com_k2&view=item&id=735

  7. Jerzy Ciecieląg Says:

    Witam,
    1. Podany przez Pana post to raczej forma informacji nie reklamy. Reklamę zamieszczałem u Pana na stronie w zakładce „sponsorzy” oczywiście za nią płacąc, dodaję już nieistniejącą.
    2. „mam szczerą nadzieją, że ktoś w końcu Pana zmusi do zamknięcia niniejszego forum lub przynajmniej do zmiany zasad prowadzenia go” – i co? Wtedy Pana restauracja zacznie mieć więcej klientów? Oczywiście, że nie ale ludzie przestaną pluć anonimowo na mnie, moją rodzinę i innych, których jest wielu.
    3. „Poruszamy się w sferze przypuszczeń (nie dowodów), więc ja bezpiecznie przypuszczam, że jakieś 5000 osób usłyszało o Pana restauracji poprzez ostrowiecnr1.pl” Więc ja bezpiecznie przypuszczam, że dzięki artykułom jaki ukazały się w „G.W.” i warszawskim „METRO”(tytułu tego artykułu nie autoryzowałem) o Pana serwisie dowiedziało się setki tysięcy osób a być może nawet milion, więc w dziedzinie robienia sobie reklamy jesteśmy kwita, albo nie. Uważam, że jestem Panu jeszcze coś winien.
    4. „zachęcam do założenia wątku na temat Pana restauracji i ograniczenie dostępu do wątku tylko dla zalogowanych użytkowników. Jest taka możliwość.” A czy to uchroni mnie od tego, że kto inny założy podobny wątek? Pana rozwiązania są dziecinne.
    5. „ /„Cham” to podobno nieobraźliwe słowo, a słowem „żyd” potocznie określa się niestety w Polsce osobę skąpą, co jak przypuszczam dotyczy niewielkich porcji i wysokich cen / „ Tak, oczywiście słowa te wypowiedziane osobno i bez kontekstu rzeczywiście nic nie znaczą.
    6. „ Właściciel to Żyd i cham” to jest zupełnie co innego to zawiera kontekst i cel. Dodaję, jak już raz wspomniałem, że jest to obrażanie nie tylko mnie ale również narodu żydowskiego o czym zostały powiadomione niektóre Gminy Żydowskie. A więc antysemityzm, który w Polsce jest karalny nie tylko dla osoby piszącej ale również dla osoby zgadzającej się na publikowanie. Pan usunął te wpisy ale o kilka miesięcy za późno i jak ktoś już gdzieś wspomniał zostały zapisane na dysku i dostarczone do odpowiednich organów ścigania.

    Pozdrawiam.
    Jerzy Ciecieląg

  8. evik Says:

    Witam Państwa serdecznie. :)
    Przepraszam, że zapytam yyy… o jaką restaurację tu chodzi? Jestem od kilku lat na forum i nie zauważyłam takiego wątku ech… przykro mi :(
    Ps. może jakiś mały zlocik stronkowy tam zrobimy?
    Widzę wyżej, że jest napisane:pyszna kawa, owoce morze, lasagne… mmm… co prawda nie jestem kot Garfield…. ale chętnie bym coś dobrego zjadła :)
    Pozdrawiam serdecznie.

  9. evik Says:

    Znalazłam wątek. Teraz nie wiem gdzie mam pisać, żeby było dobrze i żebym cięgów od Was nie dostała. Powiem w temacie tyle, że restauracja jest troszkę tak daleko
    (bynajmniej dla mnie :) Najdalej zapuszczam się na kawę do Art Deco. )
    Co do Nic Nowego, słyszałam od znajomych bardzo wile pozytywnych opinii. Do tego piękna strona internetowa.
    Może by do tego dorzucić jakieś ulotki po mieście?
    Były czasy, że na forum ciągle pisali źle o Primo Pizza, co jednak dało odwrotny skutek i myślę, że teraz dobrze się mają. :)
    Czego życzę Nic Nowego.
    Miłego wieczoru. :)

  10. Wojciech Krajewski Says:

    @MAC:
    „Ostatnimi czasy w Gazecie Ostrowieckiej pojawiają się przeprosiny osób które oczerniały firmy na forum – czy to rzeczywiście działa na korzyść i reklamę portalu czy wręcz przeciwnie?”. Prawdopodobnie nie na korzyść. Ale to co jest istotne – tego typu przeprosiny są dowodem, że to autorzy tekstów są odpowiedzialni za swoje słowa. Jeśli ktoś miał złe intencje i bezpodstawnie kogoś oczernił, to niech przeprasza nawet w głównym wydaniu Wiadomości i słono za to płaci.
    Artykuł pod linkiem, który Pan przytoczył, dotyczy portalu isoHunt, na którym zamieszczano pliki, do których ani zamieszczający, ani właściciele portalu nie posiadali praw, nie byli ich właścicielami. To zupełnie inna sprawa, bo dotyczy nieświadomego rozpowszechniania czyjejś własności intelektualnej.

    @Jerzy Ciecieląg:
    1. Nie, zdecydowanie zredagowany przez Pana tekst był reklamą. Jak wspomniałem było ich więcej, ale nie będę ich cytować.
    2. Nie przestaną, mówiąc krótko.
    3. Jak wspomniałem w odpowiedzi do MAC, nie uważam tego typu artykułów za reklamę, ponieważ działają raczej na niekorzyść portalu. Jeśli doprowadziłby Pan do publikacji pozytywnego artykułu na temat ostrowiecnr1.pl – tak jak na ostrowiecnr1.pl są niewyłączone pozytywne wypowiedzi na temat Pana restauracji – wówczas bylibyśmy kwita, albo nie.
    4. Nie uchroni, ponieważ to rozwiązanie nie służy zamykaniu ludziom ust – czyli temu, do czego Pan dąży. Również brak ostrowiecnr1.pl od tego nie uchroni. Ale będzie Pan mógł tak moderować wątek, aby ograniczyć rażące Pana wypowiedzi. Ryzykowne, bo powoduje jeszcze większą falę negatywnych wypowiedzi – często już nie tylko w internecie, ale osobiście między ludźmi.
    5/6. Autor wypowiedzi powinien ponieść konsekwencje za słowa, które wypowiedział. W zasadach portalu, które akceptuje każdy wypowiadający się na forum jest napisane: „Odpowiedzialność, także prawną, za każdą treść wysłaną (opublikowaną) na ostrowiecnr1.pl ponosi osoba, która tą treść wysłała (opublikowała).”. Jeśli więc ktoś się godzi na taki zapis i wysyła treść obraźliwą, to i ponosi za nią odpowiedzialność, czego dowodem bywają przeprosiny w lokalnej prasie. Inną sprawą jest, że takie przeprosiny są antyreklamą dla wszystkich. Korzyść ma przepraszany (lepsze samopoczucie) i wydawca danej gazety (zysk z wynajmu powierzchni).

    @evik:
    Masz Ewa rację – lokalizacja. Ten kto ma lepszą, ten jest zazwyczaj na lepszej pozycji w walce o klientów.
    Zlot w Nic Nowego? Czy ludzie tworzący ostrowiecnr1.pl są tam mile widziani?

  11. Jerzy Ciecieląg Says:

    Witam,
    tym razem wypowiem się tylko do punktu 5/6:
    Czy gdy ja ustalę sobie regulamin w mojej restauracji, że będę sprzedawał alkohol ludziom powiedzmy od 14 roku życia uchroni mnie to od odpowiedzialności przed prawem, które mówi, że mogę go sprzedawać osobom, które ukończyły 18 lat? NIE!!!
    Wnioski niech wyciągnie Pan sobie sam. Jednocześnie oświadczam, że jest to moja ostatnia wypowiedź tutaj, następne na sali sądowej, które usłyszy również Pan.
    Pozdrawiam.
    Jerzy Ciecieląg.

  12. Wojciech Krajewski Says:

    Nie, bo prawo zabrania sprzedaży alkoholu osobom poniżej 14 roku życia. Ale prawo nie zabrania wypowiadania czegokolwiek i gdziekolwiek na własną odpowiedzialność.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: