Czy lokalna prasa podbiera fragmenty tekstów z lokalnych forów internetowych?

W „Gazecie Ostrowieckiej” (nr 1/2010) został w wielu fragmentach przepisany wątek z naszego forum na http://www.ostrowiecnr1.pl oraz z ostrowieckiego forum na http://www.gazeta.pl. Chodzi o fragmenty przepisane do artykułu pt. „Uważaj, w czym chcesz wskoczyć do basenu!”, który dotyczy jakości obsługi na ostrowieckiej pływalni Rawszczyzna.

Gazeta Ostrowiecka nr 1/2010, artykuł "Uważaj w czym chcesz wskoczyc do basenu!" - przepisane framenty z lokalnych forów internetowych

Jako właściciel portalu http://www.ostrowiecnr1.pl, mam dwa pytania związane z tym artykułem:

  1. „Gazeta Ostrowiecka” podbiera fragmenty tekstów m.in. z lokalnych forów internetowych bez podania jakiegokolwiek źródła. I nie chodzi o to, że podbiera, ale podbiera i nie podaje źródła. Nikt z „Gazety Ostrowieckiej” nie zwrócił się do mnie o udostępnienie tekstów, a zasady naszego Forum jasno określają, że tekst można wykorzystać, ale z zaznaczeniem jego źródła. Jak ma się etyka dziennikarska do podbierania fragmentów tekstów z lokalnych portali internetowych?
  2. Czy lokalna prasa obawia się konkurencji w postaci lokalnych forów internetowych? Najwyraźniej tak, jeśli nie podaje źródła swoich tekstów. Każdy kto korzysta z lokalnych forów internetowych przecież wie, że ww. sprawa ujrzała po raz pierwszy światło dzienne właśnie na tychże lokalnych forach internetowych oraz tam się rozwinęła (np. www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/Rawszczyzna-i-panujace-tam-zasady/).

Jednocześnie chcę mocno zaznaczyć fakt, iż dobrze się stało, że „Gazeta Ostrowiecka” nagłaśnia tuż po nas sprawę obsługi na Rawszczyźnie. Zaznaczam to dlatego, że jeszcze niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że mieszkańcy miast muszą często dopłacać do basenów z ich własnego miejskiego budżetu i że bardzo liczy się każdy zadowolony klient basenu. Stąd prosty wniosek: więcej zysku z zadowolonych klientów przekłada się bezpośrednio na oszczędności w miejskiej kasie.

Ale podsumowując główny temat tego wpisu: lokalna gazeta – podbierając fragmenty tekstów i obawiając się podania źródła – nadała paradoksalnie znaczenie lokalnym forom internetowym – to na nich mieszkańcy żyją sprawami miasta. Lokalną prasę będzie zapewne jeszcze nie raz korcić, aby podbierać teksty z lokalnych portali. Tylko po co udawać, że lokalne fora internetowe i portale nie mają coraz większego znaczenia?

Tagi: , , , ,

Odpowiedzi: 6 to “Czy lokalna prasa podbiera fragmenty tekstów z lokalnych forów internetowych?”

  1. kost Says:

    nie czytałem,ale uważam wystąp chociażby z prośba o zamieszczenie sprostowania.Nie znam całości sprawy,ale wiem jak nie solidni są dziennikarze miejscowej prasy,wielokrotnie podając do wiadomości jakieś wydarzenie popełniają błąd,a skierowane pod ich adresem uwagi są ignorowane lub nie wyjaśnione błędy pozostają beż echa.

  2. robert Says:

    Niestety, nie ma Pan racji. Nie sprawdzil Pan tej informacji i wnioskuje Pan tylko na postawie własnego uznania. Do naszej redakcji trafił list o odentycznej treści jak zamieszczony w Gazecie Ostrowieckiej. Identyczny rónież, jak zamieszczony na waszym forum jak i forum gazeta.pl. Na tej podstawie mozna stwierdzic, że skarżący się klient pływalni rozesłał podobne listy do wszystkich lokalnych mediów, przy czym tylko niektóre z nich zainteresowały się sprawą. Tekst nie jest więc kopią wpisu z forum a poprostu listem do redakcji. Mało tego. Fakt zmieszczenia na forum czyjejś wypowiedzi nie czyni pana (właściela tegoż forum) właścicielm tekstu. Nie ma powodu aby pytać pana o zgodę. Co najwyżej należy spytać autora tekstu. Warto zaznajomić się z podstawami prawa autorskiego i prawa prasowego. Pozdrawiam

  3. Wojciech Krajewski Says:

    Wiadomo dokładnie, co wysłał klient pływalni do lokalnych redakcji, ponieważ list (e-mail) nie jest żadną tajemnicą. Okazuje się, że klient pływalni nie wysłał żadnego konkretnego tekstu, a jedynie linki do wątków na forach internetowych. Duży fragment artykułu w „Gazecie Ostrowieckiej” został utworzony poprzez skopiowanie z lokalnych forów internetowych fragmentów słowo w słowo bez podania źródła. Ponadto wiem od klienta pływalni, że nie udzielił on żadnego wywiadu „Gazecie Ostrowieckiej”, co sugeruje autor artykułu, próbując dodatkowo ukryć w ten sposób fakt skopiowania tekstów z lokalnych forów internetowych.

    Poniżej wklejam e-mail klienta pływalni:

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,15066,104823666,104823666,Rawszczyzna_i_panujace_tam_zasady_.html

    http://ostrowiecnr1.pl/forum/watek/Rawszczyzna-i-panujace-tam-zasady/

    Przy okazji, cytat z regulaminu:

    8. Korzystanie z basenów sportowo-rekreacyjnych możliwe jest tylko:
    * w kostiumie przeznaczonym do pływania,
    * po zmianie obuwia w szatni usytuowanej w holu głównym (dopuszcza się chodzenie boso),
    * po obowiązkowym umyciu ciała mydłem i opłukaniu się pod prysznicem
    * po przejściu przez brodzik znajdujący się w wejściu na basen.

    Szorty, które miałem na sobie były kupione w sklepie odzieżowym i oznaczone są jako kąpielówki, więc nie wiem skąd wątpliwości ratownika.
    Jak mam umyć się mydłem, skoro go nie ma?

    Pozdrawiam

    Zgadza się to, że nie jestem właścicielem żadnego tekstu nie napisanego przeze mnie. To niemal oczywiste.

    Nie chciałbym zrozumieć Pana komentarza tak, że redakcja swsw.pl popiera kopiowanie fragmentów tekstów z lokalnych forów internetowych.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia w prowadzeniu swsw.pl.

  4. robert Says:

    Oczywiście, że nie popieramy czerpania z czyjejs twórczośc i podpisywania tego własnym nazwiskiem. Myślę że autor jednak w jakimś celu te linki podał. Powyżej w blogu jest zdanie „Nikt z “Gazety Ostrowieckiej” nie zwrócił się do mnie o udostępnienie tekstów…”. Pan wybaczy ale nikt nie musi sie o to do pana jako właściciela forum zwracać. Regulamin forum nie jest wiążący, z niestosowania sie do regulaminu nic nie wynika. Pozdrawiam

  5. robert Says:

    Dodam jeszcze tylko, że nie jestem fanem Gazety Ostrowieckiej ale tu akurat nie widze jakiegoś czynu nagannego. Z naszej strony, temat pływanii oraz innych ostrowieckich firm a szczególnie jakości świadczonych tam usług, znajdzie zainteresowanie w dość obszernej publikacji juz niebawem.:)

  6. Wojciech Krajewski Says:

    Zgadza się, że regulaminy portali nie mają mocy prawnej (nie o to przecież chodzi) i dlatego pytałem o skopiowanie tekstu przez pracownika „Gazety Ostrowieckiej” z lokalnych forów internetowych nie w kontekście obowiązującego prawa, tylko w kontekście etyki dziennikarskiej. Jest to szczególnie ważne, bo autor artykułu próbował zatuszować fakt skopiowania tekstu poprzez sugerowanie, że udzielono mu wywiadu, a żadnego wywiadu nie było.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: